Krakowska spółka Kraków5020, pozwała Mateusza Jaśko, twórcę fanpage’a „Co jest nie tak z Krakowem”.
Bloger w social media wylicza m.in. absurdalne inwestycje urzędników, tymczasem, oni rękami spółki Kraków5020, wytoczyli mu proces, oskarżając go o przekroczenie granic dopuszczalnej krytyki i naruszenie dóbr osobistych. Na pytanie, ile pieniędzy będzie nas kosztować kolejny proces urażonego ego miejskich urzędników, ówczesny rzecznik spółki Filip Szatanik, nie odpowiedział.
Pikanterii dodaje fakt, że Filip Szatanik ustąpił ze stanowiska w maju, po tym jak Mateusz Jaśko ujawnił screeny z korespondencją Szatanika z firmą PR, w której były już rzecznik sugeruje „komentowanie duchami” wpisów na Facebooku, oraz szczególne obserwowanie aktywistów miejskich.
Mateusz Jaśko zdobył rozgłos dzięki prowadzeniu fanpage’a „Co jest nie tak z Krakowem„, na którym krytykuje działania władz miasta i domaga się likwidacji spółki Kraków5020. Określa siebie jako „największego antyaktywistę, antyurzędnika i antypolityka w Polsce” i regularnie publikuje swoje poglądy na Twitterze.
Kraków5020 jest spółką miejską, odpowiedzialną za budowanie i zarządzanie wizerunkiem miasta Kraków oraz promocję miasta we współpracy z różnymi partnerami. Jednym z jej projektów jest druga miejska telewizja Miasta Kraków, znana jako Hello Kraków. W marcu br. prokuratura wszczęła śledztwo w związku z nadużyciem uprawnień przez osoby zajmujące się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą gminy Kraków związanych ze spółką Kraków5020. Jak ustaliła komisja ds. zbadania funkcjonowania spółki Kraków5020 w 2022 roku, spółka Kraków5020 pochłonęła 52 mln zł, z czego prokuratura zajmuje się 20 mln.
Krzywda Urzędników
Spółka Kraków5020 zdecydowała się podjąć działania prawne przeciwko Jaśce, twierdząc, że jego treści przekraczają granice dopuszczalnej krytyki i mają negatywny wpływ na opinię o ich działalności. Filip Szatanik, były rzecznik prasowy spółki, w oświadczeniu podkreślił, że w debacie publicznej ważna jest merytoryka i wzajemny szacunek, nawet przy odmiennych poglądach. Szatanik wymienił także, że niektóre wypowiedzi Jaśki zawierają obraźliwe i wulgarnie sformułowane treści, które naruszają godność pracowników spółki i dotykają ich prywatnej i intymnej sfery. Spółka domaga się od blogera usunięcia tych wpisów oraz ochrony dóbr osobistych, żądając jednocześnie wpłaty na cel społeczny w wysokości 10 tysięcy złotych.
Obywatele wyrażają swoje wsparcie dla Mateusza Jaśki, wpłacając środki na zrzutkę na pomoc prawną, leczenie i rehabilitację blogera, który jest również po poważnej operacji. Tymczasem na ulicy Głowackiego pojawił się anonimowy mural związany z tą sprawą, będący wyrazem solidarności z Jaśką.
Tweet Mateusza Jaśko
Spółka KRAKOW5020 odpowiedzialna za trzecią miejską telewizję @playkrakow chce ode mnie dziesięć tysięcy złotych. Włodarzom nie spodobały się miedzy innymi memy z nosaczem XD pic.twitter.com/dEzgSGkdFy
— Mateusz Jaśko (@cojestnietakzkr) March 15, 2023
Komentarz Krakowskiego blogera Tomasza Borejzy.
Ekipa Majchrowskiego pozwała blogera, który robił o niej memy. Przygotowany przez nią pozew – zapewne dla dodania powagi oskarżeniom – ma 500 stron. Całość jest jednak śmieszna, a nie straszna. Zawarto w niej m. in. obszerny opis… nosacza. Dobrze się bawią za nasze 💰. 😂 pic.twitter.com/LqgKtHa1p4
— Tomasz Borejza (@TomaszBorejza) March 29, 2023
Screeny z korespondencji Szatanika z firmą PR
Wypowiedź się! Napisz w komentarzu swoje zdanie.
Temat budzi różne emocje i perspektywy. Chcielibyśmy usłyszeć, jakie macie zdanie na ten temat i dlaczego. Zachęcamy do konstruktywnej dyskusji. Napisz w komentarzu swoje zdanie.
Fot. tytułowa: Rynek Główny











Dodaj komentarz