Pojawiają się nowe fakty w sprawie Pani Joanny i jej próby samobójczej. Czy okaże się, że wszystko zostało wyreżyserowane?
Donald Tusk, nie weryfikując faktów, od razu sprawę dziewczyny wziął na sztandary, starając się ubić na tym polityczny kapitał.
Czy nikogo nie zastanawiał dziwny akcent i zachowanie Joanny i czy po tak traumatycznych przeżyciach, można, pobiec od razu do mediów? Warto zwrócicie uwagę, natychmiastowe, wręcz prawie gotowe publikacje i zdjęcia w lewicowych mediach, które zaczęły tworzyć atmosferę nagonki na lekarkę i policję. Czy cała sytuacja została ukartowana przez kobietę wspólnie z TVN, podobnie jak kilka lat temu, stacja miała zorganizować prowokację z urodzinami Hitlera?
Oko press, tytułuje artykuł „Czułam, jakby policjanci mnie gwałcili„, w wywiadach do wysokich obcasów Joanna mówi „Chcę, żeby policja została ukarana„, „Nie miałam myśli samobójczych„. Szef KRRiT, Maciej Świrski, przypomina prawo prasowe i wszczyna kolejne postępowanie w związku z materiałem TVN o pani Joannie, gdzie stacja wprost okłamywała widzów, że Policja została wezwana do domniemanej aborcji, zamiast zgodnie z prawdą do próby samobójczej.
„Przypominam nadawcom, że Art. 6 ust. 1 Prawa Prasowego brzmi: 'Prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk’” – dodał w czwartkowym wpisie przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Maciej Świrski, szef KRRiT
No miało wyjść inaczej 🙁 pic.twitter.com/5gH4OZ9iSm
— Hakados🦊 (@hakados1) July 21, 2023
Już niebawem #CampusPolska wspaniała prelegentka Joanna opowie o nowych rolach w TVN pic.twitter.com/20rgD05NoA
— Hakados🦊 (@hakados1) July 20, 2023
#MarszMilionaSerc pic.twitter.com/QYU2KkPOzX
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) July 20, 2023
Fot. tytułowa: Przerobiona przez internautów okładka Newsweeka











Dodaj komentarz