Kawa, jeden z najpopularniejszych napojów w Polsce i na świecie, osiąga rekordowe ceny na giełdzie.
Wpływ na ten stan rzeczy ma wiele czynników, w tym zmiany klimatyczne, problemy z transportem oraz niestabilne zbiory. Eksperci prognozują, że ceny w 2025 roku nadal będą rosły, co może wpłynąć na cały rynek kawy, w tym segment premium.
Dlaczego kawa drożeje?
Brazylia, największy producent kawy na świecie, zmaga się z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi: intensywnymi opadami deszczu, a następnie długotrwałymi suszami. To powoduje nieregularne i coraz bardziej nieprzewidywalne zbiory, a co za tym idzie – spadek podaży. Dodatkowym czynnikiem podbijającym ceny jest rosnący koszt transportu oraz niestabilna sytuacja gospodarcza w krajach produkujących. Importerzy dotychczas starali się utrzymywać stabilne ceny dla klientów, jednak wkrótce może to się zmienić.
Czy możemy liczyć na stabilizację?
Eksperci podkreślają, że w najbliższych miesiącach trudno spodziewać się stabilizacji cenowej. Aby sytuacja uległa poprawie, konieczna byłaby nadprodukcja kawy na globalnym rynku, co na razie nie wydaje się prawdopodobne. W Europie konsumenci z niechęcią przyjmują wzrosty cen, dlatego część producentów może stawiać na obniżanie jakości kawy zamiast jej ceny. W Azji sytuacja jest inna – tam priorytetem jest jakość, a konsumenci są skłonni płacić więcej za lepszy produkt.
Szansa dla segmentu kaw speciality
Pomimo trudnej sytuacji rynkowej, eksperci widzą nadzieję w rosnącym segmencie kaw speciality. Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na jakość ziaren, etyczne pochodzenie kawy oraz zrównoważoną produkcję.
Kawa jest obecnie najdroższa od prawie 50 lat, a prognozy wskazują, że tendencja wzrostowa utrzyma się w 2025 roku. Klimat, transport oraz niestabilne zbiory powodują, że stabilizacja cen nie jest w najbliższej przyszłości realna. Pomimo trudnej sytuacji, rynek kaw speciality może skorzystać na zmianie preferencji konsumentów, którzy coraz bardziej doceniają jakość i etykę produkcji. W obliczu rosnących cen może to być jedyna droga do utrzymania się na rynku dla wielu producentów i palarni.













Dodaj komentarz