Strefa czystego transportu. Fot. RynekGlowny.pl

Data:

Kategoria:

,

Wiadomości

Patronat
medialny

Organizujesz imprezę? Z dumą wspieramy ciekawe wydarzenia i inicjatywy społeczne, napisz do nas: hello@rynekglowny.pl

W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozstrzygnął skargę Wojewody Małopolskiego oraz dwóch prywatnych osób, które kwestionowały uchwałę dotyczącą Strefy Czystego Transportu.

Sąd odrzucił skargi mieszkańców, jednakże przychylił się do zarzutów wojewody, co skutkowało całkowitym unieważnieniem uchwały. Wyrok, jest nie prawomocny.

Sędzia WSA, Tadeusz Kiełkowski, wyraził przekonanie, że istnieją pewne aspekty Strefy Czystego Transportu, powinny być jednoznacznie uregulowane, a zostały zaniedbane lub pominięte. W trakcie uzasadnienia wyroku szczególnie podkreślił problematykę granic obowiązywania strefy. Zwrócił również uwagę na brak niektórych istotnych elementów, takich jak plan organizacji ruchu w obszarze Strefy Czystego Transportu.

Decyzja o ustanowieniu SCT została podjęta przez radnych Krakowa w listopadzie 2022 roku, z zamiarem jej wprowadzenia na terenie całego miasta, co miałoby stanowić precedens w Polsce. Wojewoda małopolski oraz dwie osoby prywatne złożyły skargę, argumentując, że uchwała jest niezgodna z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

Wojewoda Małopolski, Krzysztof Jan Klęczar, nie kwestionuje samej koncepcji SCT, ale uważa, że w proponowanej formie jest to strzałem w kolano dla mieszkańców Krakowa, a zwłaszcza dla tych którzy do Krakowa dojeżdżają. Podkreśla, iż obecnie społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na takie zmiany. Wiceprezydent Krakowa, Andrzej Kulig, zapowiedział pracę nad nową uchwałą, i podkreślił, że oczekują na pisemne uzasadnienie wyroku.

Fot. tytułowa: RynekGlowny.pl

– R E K L A M A –

Wydarzenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *