Niemal 500 letni Browar Tenczynek wystawiony na sprzedaż na portalu OLX
To nie jest zwykła oferta z ogłoszenia — na OLX trafia właśnie kawał solidnej, polskiej historii. Browar Tenczynek, jeden z najstarszych w kraju, zmienia właściciela i czeka na kogoś, kto napisze jego kolejny rozdział?
Historia Browaru Tenczynek sięga niemal pół tysiąca lat, więc trochę już widziało. Jeszcze niedawno browar był w kiepskiej formie, ale w 2014 roku wkroczył Marek Jakubiak — polityk i przedsiębiorca — i wpompował w jego odbudowę ponad 10 milionów złotych. Wydawało się, że to początek nowego życia. Cztery lata później browar trafił w ręce Janusza Palikota, który włączył go do swojej alkoholowej układanki pod szyldem Manufaktury Piwa Wódki i Wina. Plan był ambitny, ale rzeczywistość szybko go zweryfikowała.
W grudniu 2024 roku spółka Palikota ogłosiła upadłość. Skala problemu robi wrażenie: ponad 1600 wierzycieli i długi przekraczające 254 miliony złotych. Do tego doszły poważne zarzuty karne — według śledczych tysiące inwestorów mogły zostać oszukane na ponad 83 miliony złotych. W październiku 2024 roku Palikota zatrzymało CBA.
Co właściwie można kupić?
Na sprzedaż trafia cały browar jako gotowy, działający organizm — nie tylko budynki, ale pełne zaplecze produkcyjne. W pakiecie są:
- ponad 4 hektary terenu przy ul. Tenczyńskiej w Tenczynku
- zabudowania browaru
- kompletne wyposażenie: od warzelni, przez leżakownię, po linie rozlewnicze
- a nawet znaki towarowe
Cena wywoławcza? Nieco ponad 23,7 mln zł netto. Jeśli jednak nie znajdzie się chętny na całość, majątek można rozbić na części. Same nieruchomości wyceniono na ponad 12 mln zł, sprzęt na ponad 10 mln zł, a marka — na około 100 tys. zł.

Jak wejść do gry?
Zainteresowani mają czas do 3 kwietnia 2026 roku, do godziny 16:00. Oferty trzeba złożyć w kancelarii notarialnej w Krakowie przy ul. Kalwaryjskiej. Jest tylko jeden haczyk — żeby w ogóle podejść do przetargu, trzeba wpłacić wadium. Przy zakupie całości to aż 2 miliony złotych. Rozstrzygnięcie zaplanowano na 7 kwietnia. A jeśli ktoś chce najpierw sprawdzić, w co się pakuje — browar można obejrzeć na żywo w dni robocze, po wcześniejszym umówieniu.
Fot. tytułowa: Obraz SI, Julius H, Pixabay











Dodaj komentarz