Kwiaciarki na Rynku Głównym testują nowe stoiska sprzedaży.
Opinie na temat designu stoisk są podzielone — oby nie skończyło się jak z projektem fontanny, przypominają internauci.
Trudno sobie wyobrazić Krakowski Rynek Główny bez kościoła Mariackiego, Sukiennic czy kwiaciarek, dotychczas ukrytymi pod żółtymi parasolami znanej stacji radiowej.
Projekt stoiska to efekt spotkań i konsultacji ze sprzedającymi kwiaty, plastykiem miasta, pracownikami Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK oraz Krakowskiego Forum Kultury, które realizuje to przedsięwzięcie z ramienia miasta. Prototyp stoiska opracowało studio LATALAdesign.
Głównym założeniem projektu była mobilność. Ze względu na specyficzną lokalizację na historycznej płycie rynku, która w tym miejscu jest jednocześnie dachem Muzeum Krakowa, założeniami projektu były również ograniczone gabaryty i waga obiektu. Przemyślana konstrukcja i użycie kółek pozwalają na przetoczenie pawilonu za pomocą wózka widłowego w dowolne miejsce. Istotnymi problemami projektowymi była osłona przed warunkami atmosferycznymi, czas rozkładania oraz ekspozycja towaru i jego obsługa. Stoisko otwiera się z dwóch przylegających stron za pomocą podwójnych skrzydeł. Takie rozwiązanie pozwala powiększyć przestrzeń użytkową i daje możliwość zacienienia roślin, a dodatkowo stanowi ochronę przed wiatrem. Połączenie trzech warstw elewacji: drewnianych lameli, poliwęglanu i regulowanych rolet wprowadza możliwość regulacji dopływu światła i dostosowywanie przezierności do zmiennych warunków atmosferycznych
LATALAdesign.














Dodaj komentarz