Jak opisuje Straż miejska, kierowca skody z oznaczeniami TAXI miał wielokrotnie nie reagować na polecenia służb.
Wydarzenie miało miejsce na ulicy miodowej w okolicach przejścia dla pieszych. Kierowca jednej z najpopularniejszych aplikacji do przewozu osób — jak informują służby, miał nie reagować na polecenia.
Kierowca zgasił silnik pojazdu, włączył światła awaryjne i na wpół leżąco nagrywał telefonem całą sytuację. Jeden z wezwanych na miejsce policjantów za pomocą pałki rozbił szybę w samochodzie. W trakcie zatrzymania okazało się, że osoba nie potrafi okazać uprawnień do przewozu osób. Kierowca został zatrzymany i skierowano przeciwko niemu wniosek do sądu.











Dodaj komentarz