W czwartek Zarząd Województwa Małopolskiego rozpoczął procedurę odwołania Krzysztofa Głuchowskiego z funkcji dyrektora Teatru Słowackiego.
W oświadczeniu Zarząd województwa uzasadnia decyzję nieprawidłowościami, jakie wykazał audyt przeprowadzony w teatrze.
Chodzić ma m.in. o nieprawidłowości w zakresie stosowania prawa o zamówieniach publicznych oraz dbałości o dobre imię placówki. Minister kultury Piotr Gliński zapytany o sprawę, zamiast pomóc — umywa ręce.
Teatr Słowackiego nie jest instytucją MKiDN, ale jest instytucją samorządową – prowadzoną i kierowaną przez samorząd. Niemożliwe, by minister znał sytuację w każdej z tych instytucji.
Piotr Gliński
Jak się broni dyrektor?
Krzysztof Głuchowski, zamiast merytorycznie wyłożyć swoje racje, organizuje kolejne wiece mające odwrócić uwagę opinii publicznej od nieprawidłowości, jakie wykazał audyt, przekonując, iż jest on męczennikiem kultury za spektakl „Dziady”.
W jaki sposób mogłem je naruszyć? Premierą „Dziadów”? Chyba o to chodzi. Cały czas się kręcimy wokół tego tematu. My tylko dajemy wolność tworzenia artystom. Nie jesteśmy teatrem, który zajmuje się bieżącą polityką. Nie pozwolimy na cenzurę i na decydowanie o tym, co my mamy wystawiać na scenie.
Krzysztofa Głuchowski
Do sprawy odniósł się także znakomity Krakowski aktor Andrzej Grabowski.
„Przeżyłem wiele zmian dyrekcji, wielu dyrektorów było wyrzucanych. Nigdy jednak nie spotkałem się z tym, żeby cały zespół stanął w obronie dyrektora.
Andrzej Grabowski.
Internauci zarzucają dyrektorowi, że zasłania się pracownikami oraz że pierze własne brudy szargając dobre imię Teatru. Teatr powinien utrzymywać się z biletów, a nie dotacji — jak świadczy to o naszej kulturze? Pytają internauci.
Kacper Kita, publicysta Dziennika Polskiego pisze: „Waszą misją powinno być prowadzenie widza w stronę Dobra, Piękna i Prawdy. Nie tylko nie wykonujecie tej misji. Aktywnie i świadomie szkodzicie, zatruwając umysły widzów wulgaryzmami oraz prymitywnymi rytuałami politycznej plemienności. Dajecie im fałszywe poczucie przynależności do elity oparte jedynie na pogardzie wobec innych – tych głupich, ciemnych, zakompleksionych polaczków”.
Niewątpliwie hasła i zachowanie popierających protest wprost łączy się z tzw. totalną opozycją oraz mediami jej sprzyjającymi.
Krzysztof Głuchowski pełni funkcję dyrektora Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie od 2016 roku. Wcześniej przez 17 lat placówką zarządzał Krzysztof Orzechowski. Jest absolwentem krakowskiej PWST, był dyrektorem Bunkra Sztuki w Krakowie, Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, zastępcą dr. Teatru Groteska w Krakowie.
Potocznie nazywany „Teatr Słowackiego” jest instytucją województwa małopolskiego.











Dodaj komentarz